Fluor – fakty i mity

Fluor to pierwiastek, który zrewolucjonizował stomatologię. Powszechnie wiadomo, że ma pozytywny wpływ na stan zębów. Jednocześnie coraz częściej pojawiają się obawy związane ze stosowaniem past z fluorem. Jak to naprawdę jest z tym fluorem i czy jest on bezpieczny?

Odkąd w roku 1886 Henri Moissan, francuski chemik i farmaceuta, wyodrębnił fluor i jego związki, świat stomatologiczny przeszedł istną rewolucję. Odkryto bowiem, że fluor działa kariostatycznie, czyli hamuje rozwój próchnicy.

Wpływ na szkliwo 

Pokrywające powierzchnię korony zęba szkliwo zbudowane jest ze swoistego rodzaju kryształów –  hydroksyapatytów. Struktury te tworzą najtwardszą tkankę w organizmie, a jednocześnie są wyjątkowo podatne na destrukcję. Długotrwałe działanie kwasów sprawia, że hydroksyapatyt rozpuszcza się i dochodzi do rozpoczęcia procesu próchnicowego. Na skutek tego powstają ubytki wymagające leczenia stomatologicznego. Używanie past z fluorem powoduje wbudowanie się jonów fluoru w struktury krystaliczne szkliwa i wzmocnienie ich kilkunastokrotnie. 

Zalety fluoru

Fluor potrafi także zahamować proces destrukcji szkliwa i naprawić powstałe już niewielkie szkody. Zjawisko to nosi nazwę remineralizacji. Używanie past z fluorem wybacza nam więc drobne przewinienia w higienie jamy ustnej. Do innych zalet fluoru należy spowolnienie powstawania płytki bakteryjnej oraz hamowanie tworzenia się kwasów odpowiedzialnych za rozpuszczanie szkliwa. Fluor w postaci tlenków działa zabójczo na kilkanaście tysięcy szczepów bakterii, co zostało udowodnione naukowo w tysiącach publikacji na całym świecie. 

Kontrowersje związane z fluorem

Korzyści płynące z używania produktów z fluorem wydają się być bardzo duże, skąd więc niechęć wielu osób do tego pierwiastka? Kontrowersje wokół fluoru zaczęły narastać po tym, jak coraz częściej pojawiały się głosy o toksyczności fluoru i konieczności ograniczenia jego spożycia. Fluor oskarżano nawet o rakotwórczość. Jaka jest prawda? Owszem, fluor może być trucizną, ale tylko pod warunkiem przyjęcia dużej dawki surowego pierwiastka. Fluor jako pierwiastek w postaci niezwiązanej NIE WYSTĘPUJE w pastach do zębów ani innych preparatach stomatologicznych. Jako gaz jest silnie trujący, ale w takiej postaci niemożliwe jest jego ani uzyskanie, ani kupienie w jakimkolwiek sklepie chemicznym. 

Fluor dla dziecka?

Pasty z fluorem używane u dzieci poniżej 8 roku życia, powinny zawierać odpowiednią ilość fluoru, dopasowaną do wieku dziecka i wyraźnie określoną przez WHO i Polskie Towarzystwo Stomatologii Dziecięcej. 

Fluoroza? 

Problem z nadmierną podażą fluoru jest zagadnieniem bardzo często powtarzanym i powielanym w mediach. Prawda dotycząca fluorozy jest wyraźnie prostsza niż mogłoby się to wydawać. W przypadku tego schorzenia możemy mówić, tylko i wyłącznie w przypadku ogromnej podaży fluoru w wodzie z którą dana osoba miała kontakt od urodzenia, np. w wodzie pitnej. W Polsce występują tylko 2 endemiczne obszary na północy kraju, w których małe grupy populacji mieszkańców wykazują cechy fluorozy ze względu na ekstremalnie dużą ilość tego pierwiastka w wodzie pitnej w przeszłości. W czasach współczesnych skład wody w owych miejscach został już unormowany, a mycie zębów z pastą z fluorem nie jest w stanie w żadnym stopniu przyczynić się do rozwoju choroby opisanej powyżej.